Skip to content

Ostatnie wpisy

  • Szyba próżniowa VIG zamiast pakietu trzyszybowego – kiedy cienkie szkło o bardzo niskim Ug ma sens przy renowacji starych okien?
  • Co dzieje się z zobowiązaniami współdłużników po ogłoszeniu upadłości jednego z nich?
  • Logistyczny survival: Jak przeprowadzić się w Warszawie i nie dostać mandatu
  • Co zrobić, gdy lekarz stwierdzi przeciwwskazania do prowadzenia pojazdów
  • Czy zdjęcia w ogłoszeniu naprawdę pochodzą z tego mieszkania? Metody weryfikacji bez wizyty

Most Used Categories

  • Inne (98)
  • Dom i ogród (57)
  • Medycyna i zdrowie (46)
  • Motoryzacja i transport (44)
  • Budownictwo i architektura (44)
  • Marketing i reklama (39)
  • Moda i uroda (28)
  • Elektronika i Internet (25)
  • Nieruchomości (24)
  • Biznes i finanse (22)
Skip to content
HubWiedzy

HubWiedzy

Portal informacyjny

Subscribe
  • Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Home
  • Prawo
  • Co dzieje się z zobowiązaniami współdłużników po ogłoszeniu upadłości jednego z nich?

Co dzieje się z zobowiązaniami współdłużników po ogłoszeniu upadłości jednego z nich?

Redakcja31 sierpnia, 2026

Ogłoszenie upadłości jednego ze współdłużników nie dzieli wspólnego długu na pół i nie zwalnia pozostałych osób z odpowiedzialności. To jeden z najczęściej błędnie rozumianych skutków upadłości. Jeżeli dwóch kredytobiorców odpowiada solidarnie za 120 tys. zł, a upadłość ogłosi tylko jeden z nich, bank nadal może oczekiwać od drugiego nawet całej niespłaconej kwoty.

Zmienia się przede wszystkim sposób dochodzenia należności od osoby, która ogłosiła upadłość. W jej przypadku wierzyciel wchodzi do postępowania upadłościowego i dochodzi zapłaty z masy upadłości. Wobec pozostałego współdłużnika umowa oraz wynikająca z niej odpowiedzialność co do zasady pozostają w mocy. Dlatego pierwszym dokumentem, który trzeba sprawdzić, nie jest nawet postanowienie o upadłości, lecz umowa będąca źródłem długu.

Upadłość jednego współdłużnika nie dzieli zobowiązania na pół

Najważniejsze jest ustalenie, czy mamy do czynienia z odpowiedzialnością solidarną. Sama obecność kilku osób w jednej umowie nie wystarcza jeszcze do przyjęcia solidarności. Musi ona wynikać z ustawy albo z treści czynności prawnej. W umowach kredytowych i pożyczkowych zawieranych przez kilku kredytobiorców zapis o solidarnej odpowiedzialności jest jednak bardzo częsty.

Jeżeli solidarność istnieje, wierzyciel może żądać całości albo części świadczenia:

  • od wszystkich współdłużników jednocześnie,

  • od kilku wybranych osób,

  • albo tylko od jednego z nich.

Wewnętrzny podział długu między współdłużnikami nie ogranicza wierzyciela. Jeżeli więc dwie osoby pożyczyły 120 tys. zł i między sobą uznają, że każda powinna ponosić po 60 tys. zł, bank nadal może dochodzić całych 120 tys. zł od jednej z nich. Podział po 60 tys. zł będzie miał znaczenie dopiero przy późniejszych rozliczeniach między samymi współdłużnikami.

Ogłoszenie upadłości jednej osoby tej zasady nie zmienia. Wierzyciel może zgłosić swoją wierzytelność w postępowaniu upadłościowym pierwszego dłużnika, a jednocześnie dochodzić należności od drugiego. Nie ma natomiast prawa dostać dwa razy tego samego świadczenia.

Przykład jest prosty. Pozostało 120 tys. zł kapitału. Jeden współkredytobiorca ogłasza upadłość. Z jego masy upadłości bank otrzymuje ostatecznie 25 tys. zł. Jeżeli nie doszły inne należne składniki zobowiązania, wobec drugiego współdłużnika pozostaje do rozliczenia 95 tys. zł. Gdyby ten drugi wcześniej zapłacił bankowi całość, wierzyciel nie mógłby później zatrzymać kolejnej wypłaty z masy upadłości ponad wysokość przysługującej mu wierzytelności.

Jest tu jeszcze jeden ważny niuans. Z dniem ogłoszenia upadłości niewymagalne zobowiązania pieniężne upadłego stają się wymagalne. Nie oznacza to jednak automatycznie, że identyczny skutek następuje wobec drugiego współdłużnika. Jego sytuację trzeba ocenić według umowy, harmonogramu oraz ewentualnego wypowiedzenia kredytu. W praktyce szczególnie istotne są postanowienia przewidujące możliwość wypowiedzenia umowy po wystąpieniu określonego zdarzenia dotyczącego jednego z kredytobiorców.

Podobna różnica występuje przy odsetkach. Z masy upadłości co do zasady zaspokajane są odsetki należne za okres do dnia ogłoszenia upadłości, z wyjątkiem szczególnych zasad dotyczących m.in. wierzytelności zabezpieczonych rzeczowo. Wobec nieupadłego współdłużnika odsetki mogą natomiast nadal narastać zgodnie z umową i przepisami, o ile jego zobowiązanie jest wymagalne.

To właśnie tutaj upadłość potrafi być dla drugiego kredytobiorcy bardzo niewygodna. Wierzyciel nie musi czekać kilka lat na wynik likwidacji majątku upadłego, jeżeli obok znajduje się wypłacalny dłużnik solidarny z wynagrodzeniem, rachunkiem bankowym albo nieruchomością.

Współdłużnik, który płaci za upadłego, powinien pilnować własnego regresu

Zapłata cudzego udziału w zobowiązaniu nie musi oznaczać, że współdłużnik ostatecznie poniesie cały ekonomiczny ciężar długu. Powstaje wtedy roszczenie regresowe, czyli prawo żądania odpowiedniego zwrotu od pozostałych współdłużników.

Nie należy jednak automatycznie zakładać podziału 50:50. Najpierw bada się stosunek prawny istniejący między współdłużnikami. Dopiero gdy nie wynika z niego inny sposób rozliczenia, przyjmuje się równe części.

Załóżmy, że dwie osoby odpowiadają solidarnie za 120 tys. zł i nie zawarły między sobą innych ustaleń. Jeżeli jedna z nich spłaci całe 120 tys. zł, punktem wyjścia będzie roszczenie o zwrot 60 tys. zł od drugiej. Jeżeli natomiast umowa wewnętrzna wskazuje, że cały ekonomiczny ciężar miał ponosić jeden ze współdłużników, wynik może być inny. Dlatego przy regresie liczy się nie tylko umowa z bankiem, lecz także porozumienia zawarte pomiędzy samymi dłużnikami.

Problem zaczyna się wtedy, gdy osoba zobowiązana do zwrotu jest już w upadłości. Nie wystarczy wysłać jej wezwania do zapłaty. Roszczenie trzeba odpowiednio wprowadzić do postępowania upadłościowego.

Prawo upadłościowe przewiduje tu rozwiązanie szczególnie ważne dla współdłużnika: nie trzeba czekać, aż faktycznie spłaci się wierzyciela. Współdłużnik może dokonać zgłoszenia jeszcze przed zapłatą. Taka wierzytelność zostaje ujęta jako wierzytelność warunkowa. Do czasu ziszczenia się warunku nie daje ona prawa głosu na zgromadzeniu wierzycieli, ale pozwala zabezpieczyć pozycję na wypadek późniejszej spłaty.

To rozwiązanie bywa pomijane. Kto czeka ze zgłoszeniem do dnia, w którym bank rzeczywiście pobierze od niego dużą kwotę, może odkryć, że podstawowy termin już dawno minął.

Standardowo wierzyciele mają 30 dni od obwieszczenia postanowienia o ogłoszeniu upadłości w Krajowym Rejestrze Zadłużonych (KRZ) na zgłoszenie wierzytelności. Zgłoszenia dokonuje się syndykowi za pośrednictwem systemu teleinformatycznego obsługującego postępowanie.

Spóźnienie nie zawsze definitywnie zamyka drogę do udziału w postępowaniu, ale ma konkretne konsekwencje. Wierzyciel zgłaszający wierzytelność po terminie ponosi zryczałtowane koszty w wysokości 15% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku w III kwartale poprzedniego roku. Dla zgłoszeń dokonywanych w 2026 r. podstawą jest 8851,42 zł, co daje 1327,71 zł zryczałtowanych kosztów.

To niejedyna niedogodność. Spóźnione zgłoszenie nie wpływa na plany podziału sporządzone wcześniej. W praktyce można więc mieć formalnie istniejące roszczenie, a jednocześnie stracić możliwość uczestniczenia w części dokonanych już wypłat.

Współdłużnik powinien dlatego możliwie szybko zebrać cztery rzeczy:

  • umowę główną i aneksy, aby ustalić zakres solidarności,

  • obwieszczenie o upadłości z KRZ, zwłaszcza datę i sygnaturę postępowania,

  • aktualne zestawienie zadłużenia wystawione przez wierzyciela,

  • dowody wszystkich dokonanych przez siebie spłat oraz dokumenty dotyczące wewnętrznego podziału zobowiązania.

Jeżeli współdłużnik zapłaci już część długu, jego wierzytelność wobec upadłego jest ujmowana w wysokości odpowiadającej dokonanej zapłacie, oczywiście z uwzględnieniem zasad ich wzajemnego rozliczenia. Prawo upadłościowe przewiduje ponadto mechanizm podziału kwot z masy pomiędzy pierwotnego wierzyciela oraz współdłużnika, który wcześniej dokonał zapłaty. Bank i płacący współdłużnik nie konkurują więc o tę samą kwotę bez żadnych reguł.

Najgorszym rozwiązaniem jest bierne założenie, że skoro wierzytelność banku została zgłoszona w upadłości, to chroni to również interes drugiego kredytobiorcy. Nie chroni. Bank zgłasza własną wierzytelność. Współdłużnik musi zadbać o własny przyszły albo już istniejący regres.

Oddłużenie upadłego chroni upadłego, a nie pozostałego współdłużnika

Szczególnie duże znaczenie ma to w upadłości konsumenckiej. Plan spłaty wierzycieli, a następnie umorzenie niewykonanych zobowiązań osoby fizycznej, mogą doprowadzić do faktycznego oddłużenia upadłego. Nie oznacza to jednak automatycznego oddłużenia jego współkredytobiorcy.

Przepisy wprost przewidują, że ustalenie planu spłaty nie narusza praw wierzyciela wobec współdłużnika ani poręczyciela upadłego. Zachowane pozostają również określone zabezpieczenia ustanowione na mieniu osoby trzeciej, m.in. hipoteka czy zastaw.

Efekt może być więc bardzo asymetryczny. Jeden z dwóch kredytobiorców kończy postępowanie z umorzoną częścią zobowiązań, podczas gdy drugi nadal odpowiada wobec banku za niespłaconą część wspólnego długu.

Nie oznacza to jednak, że współdłużnik może później obejść skutki oddłużenia, płacąc bankowi i pozywając byłego upadłego o całą przypadającą na niego część. Przepisy stanowią, że ustalenie planu spłaty i umorzenie zobowiązań jest skuteczne także w stosunkach pomiędzy upadłym a jego współdłużnikiem, poręczycielem lub gwarantem. Innymi słowy: regres trzeba analizować z uwzględnieniem skutków upadłości i zakresu dokonanego umorzenia.

To powód, dla którego warunkowe zgłoszenie wierzytelności przed dokonaniem zapłaty jest tak istotne. Czekanie do zakończenia oddłużenia może oznaczać, że teoretycznie prawidłowe roszczenie regresowe będzie miało bardzo ograniczoną albo zerową wartość ekonomiczną.

W przypadku typowej upadłości konsumenckiej plan spłaty może zostać ustalony zasadniczo na okres do 36 miesięcy. Jeśli sąd stwierdzi umyślne doprowadzenie do niewypłacalności albo jej istotne zwiększenie wskutek rażącego niedbalstwa, okres wynosi od 36 do 84 miesięcy. Ustawa przewiduje też skrócenie planu: przy spłacie co najmniej 70% określonych zobowiązań nie może on trwać dłużej niż rok, a przy spłacie co najmniej 50% – dłużej niż dwa lata.

Te terminy nie oznaczają jednak, że drugi współdłużnik otrzymuje w tym czasie ochronę przed bankiem. To dwa różne stosunki prawne: wierzyciel–współdłużnik oraz późniejsze rozliczenie współdłużnik–upadły.

Inaczej trzeba patrzeć na upadłość spółki lub innej osoby prawnej. Nie działa tam konsumencki mechanizm oddłużenia oparty na planie spłaty. Dla współdłużnika największym problemem jest zwykle coś bardziej przyziemnego: po likwidacji może po prostu zabraknąć majątku, z którego dałoby się odzyskać regres. Formalnie istniejące roszczenie bez źródła zaspokojenia ma niewielką wartość.

FAQ: współdłużnik a upadłość jednego z dłużników

Czy bank może po upadłości jednego współkredytobiorcy żądać ode mnie całego długu?
Tak, jeżeli umowa albo ustawa przewiduje odpowiedzialność solidarną. Wewnętrzny podział np. 50:50 nie ogranicza banku.

Czy wierzyciel może zgłosić całą wierzytelność w upadłości i jednocześnie dochodzić zapłaty ode mnie?
Tak. Nie może jednak zostać zaspokojony ponad wysokość należnego mu świadczenia. Każda otrzymana spłata wpływa na pozostałe saldo.

Czy muszę najpierw zapłacić bankowi, żeby zgłosić regres w upadłości współdłużnika?
Nie. Współdłużnik może zgłosić wierzytelność przed zapłatą jako wierzytelność warunkową.

Ile czasu mam na zgłoszenie wierzytelności?
Podstawowy termin wynosi 30 dni od obwieszczenia postanowienia o ogłoszeniu upadłości w KRZ. Nie należy liczyć go od dnia, w którym współdłużnik dowiedział się o sprawie prywatnie.

Co kosztuje spóźnienie ze zgłoszeniem w 2026 roku?
Zryczałtowane koszty wynoszą w 2026 r. 1327,71 zł. Dodatkowo spóźniona wierzytelność nie zmienia planów podziału sporządzonych przed jej uznaniem.

Czy umorzenie długu w upadłości konsumenckiej zwalnia również drugiego współkredytobiorcę?
Nie. Wierzyciel zachowuje prawa wobec współdłużnika. Umorzenie wpływa natomiast na późniejsze rozliczenia regresowe pomiędzy współdłużnikiem a osobą oddłużoną.

Czy po ogłoszeniu upadłości współdłużnika powinienem po prostu dalej spłacać raty?
Nie podejmuj tej decyzji wyłącznie na podstawie dotychczasowego harmonogramu. Najpierw sprawdź odpowiedzialność solidarną, ewentualne postanowienia o wypowiedzeniu umowy, aktualne saldo wierzyciela oraz termin zgłoszenia własnej wierzytelności w KRZ.

Pierwszy ruch powinien być konkretny: otwórz umowę i sprawdź, czy odpowiadasz solidarnie, a następnie znajdź obwieszczenie o upadłości w KRZ i ustal datę rozpoczęcia 30-dniowego terminu. Jeżeli już płacisz za upadłego albo istnieje realne ryzyko, że będziesz musiał to zrobić, nie czekaj z ochroną regresu do spłaty całego długu. Możliwość zgłoszenia wierzytelności warunkowej istnieje właśnie po to, aby nie tracić pozycji w postępowaniu.

Więcej informacji na: https://szantar.pl

Nawigacja wpisu

Previous: Logistyczny survival: Jak przeprowadzić się w Warszawie i nie dostać mandatu
Next: Szyba próżniowa VIG zamiast pakietu trzyszybowego – kiedy cienkie szkło o bardzo niskim Ug ma sens przy renowacji starych okien?

Related Posts

Radca prawny przy restrukturyzacji zadłużonej firmy – jaką rolę odgrywa i dlaczego jest kluczowy

26 sierpnia, 202527 sierpnia, 2025 Redakcja

Adwokat rozwodowy a opieka naprzemienna – jak skutecznie zadbać o dobro dziecka po rozwodzie

22 maja, 202520 maja, 2025 Redakcja

Jak wygląda współpraca z kancelarią adwokacką? Etapy i formalności krok po kroku

19 marca, 202520 marca, 2025 Redakcja

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najnowsze artykuły

  • Szyba próżniowa VIG zamiast pakietu trzyszybowego – kiedy cienkie szkło o bardzo niskim Ug ma sens przy renowacji starych okien?
  • Co dzieje się z zobowiązaniami współdłużników po ogłoszeniu upadłości jednego z nich?
  • Logistyczny survival: Jak przeprowadzić się w Warszawie i nie dostać mandatu
  • Co zrobić, gdy lekarz stwierdzi przeciwwskazania do prowadzenia pojazdów
  • Czy zdjęcia w ogłoszeniu naprawdę pochodzą z tego mieszkania? Metody weryfikacji bez wizyty

Najnowsze komentarze

    O naszym portalu

    Wierzymy, że zrównoważony rozwój to nie tylko slogan, ale rzeczywista potrzeba. Nasza redakcja przykłada wielką wagę do tematów ekologicznych, prezentując nie tylko aktualne wydarzenia i inicjatywy, ale też praktyczne porady dla czytelników, którzy chcą żyć w zgodzie z naturą.

    Kategorie artykułów

    • Biznes i finanse
    • Budownictwo i architektura
    • Dom i ogród
    • Dzieci i rodzina
    • Edukacja i nauka
    • Elektronika i Internet
    • Fauna i flora
    • Film i fotografia
    • Inne
    • Kulinaria
    • Marketing i reklama
    • Medycyna i zdrowie
    • Moda i uroda
    • Motoryzacja i transport
    • Nieruchomości
    • Praca
    • Prawo
    • Rozrywka
    • Ślub, wesele, uroczystości
    • Sport i rekreacja
    • Technologia
    • Turystyka i wypoczynek
    Copyright All Rights Reserved | Theme: BlockWP by Candid Themes.